20.11.2012

Ponadczasowy TREND- CZYTANIE

Dzisiaj zaserwuję Wam dawkę inspiracji! Doskonale wiem, co pod tym hasłem kryje się na blogach o modzie. Ale niestety muszę Was zawieść... To nie będą zdjęcia innych blogerek, topowych modelek, hipsterskich ciuchów, odjazdowych dodatków, klimatycznych ujęć i kadrów. Niestety. Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia listy moich inspiracji modowych( małymi literami) i KSIĄŻKOWYCH( wielkimi literami)!

Dlaczego taki ukłon w stronę tych papierowych, odchodzących do lamusa przedmiotów?
Nie tylko blogerki, ale w ogóle ludzi zajmujących się modą postrzega się jako ciemną masę narodu. Nie czytają, nie potrafią się wypowiedzieć. Przejmują się jedynie swoim wyglądem zewnętrznym. Dbają tylko o swój rozwój fizyczny. Wierzę i wiem, że to niesprawiedliwy stereotyp.
Z badań przeprowadzonych w tamtym roku wynika, że tylko 44% Polaków przeczytało przez cały rok cokolwiek. W kategorii "cokolwiek" zawierają się nie tylko książki, ale też poradniki, albumy czy nawet słowniki( sic!). Wszyscy zapracowaliśmy na ten zatrważająco wysoki wynik, a podział Polaków na czytających i nieczytających jest po prostu nieostry i skostniały. W grupie czytających widzimy jedynie profesorów okularników, nudnych kujonów i specjalistów z dziwacznych dziedzin. Z kolei blondynki, "zbyt piękni" ludzie, a już na pewno niewykształciuchy, książki w rękach nigdy nie mieli. Błąd! Bez wchodzenia w przyczyny, skutki i inne super mądre dywagacje, postaram się odczarować ten mit! ...oraz zachęcić nieczytatych ;) 

Mistrz wśród mistrzowskiej kolekcji:
source: http://www.bornrich.com/




sources: tumblr.com
sources: foryourentertainment.pinger.pl/ www.wornthrough.com/ livbyaulit.com/

Kampania reklamowa: 
Alberta Ferretti
Fall 2009
Źródło zdjęć i cała kampania: TUTAJ


sources: www.1stwebdesigner.com/ shwetadeshmukh.in
Takiemu autorytetowi po prostu nie można nie ulec :)
sources: tumblr.com www.flickr.com/
source: livbyaulit.com/
sources: www.kungfugrippe.com/ www.radarproductions.org/
source: http://ywln.tumblr.com/
Modelki zawstydzają autorów obrazka i wykonują dwie rzeczy naprzemiennie! ;)
source: www.radarproductions.org/
sources: www.radarproductions.org/ anautumnsunset.blogspot.com/ runway.blogs.nytimes.com/

Kilka ciekawych pomysłów na zakupy:
Kubek i koszulka projektanta One Mug a Day. Można je kupić tutaj: http://www.decobazaar.com/one-mug-a-day
Koszulka jest autorstwa projektanta Poliż Polish. Więcej zdjęć można obejrzeć tutaj: http://www.facebook.com/PolizPolish

Torby projektowane przez Letter Bag można obejrzeć i zamówić poprzez fanpage: http://www.facebook.com/LetterBag
Na koniec moje skromne zdjęcie z przypinką, którą kupiłam u autorów kampanii "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!"
Lubisz czytać? Podkreśl to, manifestuj całemu światu, zachęcaj innych, chwal się! Zapoznajcie się i polubcie fanpage kampanii: http://www.facebook.com/nieczytasz

I jeszcze trochę prywaty. Jestem uzależniona od zapachu nowych książek. Za zapachem tych starych nie za bardzo przepadam, ale robią na mnie z kolei większe wrażenie wizualne. Wielka biblioteczka nadszarpniętych zębem czasu i użytkowaniem książek to jedno z moich marzeń.


P.S. Przy tej książkowej okazji z chęcią dowiem się, co Wy lubicie czytać. Co aktualnie czytacie? Polecacie? A słyszeliście może o książkach- atrapach? To bardzo "ciekawe" zjawisko... ;>


Ewelina

09.11.2012

Szczęśliwa Trzynastka



Moda dziś staje się coraz młodsza, a nawet usilnie walczy ze starością. Od wielu lat nie zaskakuje nas widok bardzo( może za bardzo?) młodych modelek kroczących dumnie po wybiegach światowych projektantów. Za modelkami- projektanci, blogerzy, fotografowie, dziennikarze.

- Od zawsze podziwiałam modę i fotografię!- zaczyna z wypiekami na twarzy Aleksandra Byszko. - Kiedy widzę zdjęcia sławnych modelek i fotografów, to sama też chciałabym stworzyć piękną fotografię.

Ma dokładnie trzynaście lat. Jest zarówno trendsetterką, fotomodelką i fotografem. Ale przede wszystkim, jest bardzo dojrzałą i błyskotliwą kobietką. Ma wiele marzeń, ale nie chcę ich zdradzać, żeby nie zapeszyć. Gdyby nie dziewczęcy jeszcze głos, można byłoby zupełnie zapomnieć o różnicy wieku i rozmawiać jak równy z równym. Drodzy skauci, headhunterzy, reklamodawcy, fotografowie, różnego rodzaju castingowcy i eksperci, przedstawiam Wam Olę! :)


Nasze Nożyce Pamiętam naszą wspólną sesję. Jak ognia unikałaś zdjęć z profilu. Skąd wiesz, że źle "wychodzisz" fotografowana w ten sposób?
Ola Byszko Od zawsze nienawidziłam swoich pulchnych policzków, a z profilu po prostu wyglądają na jeszcze większe. Mam kompleksy na punkcie swojej okrągłej twarzy.

N.N. Twierdzisz, że masz pulchne policzki. A jesteś świadoma swojej urody?
O.B. Nie uważam się za piękną. Myślę, że jest mnóstwo dziewczyn ładniejszych ode mnie. Chociaż właściwie słyszę dużo komplementów. Gdyby nie te moje policzki, to nawet byłabym zadowolona z tego, jak wyglądam ;)

N.N. Jak patrzę na Ciebie w roli fotomodelki, wytrzeszczam oczy i szczęka opada mi z wrażenia... Dziewczynko, masz dopiero trzynaście lat! Gdzie nauczyłaś się tak pozować?
O.B. Pozowania nauczyłam się jedynie z fotografii modelek. Mimikę twarzy zawsze ćwiczyłam przed lustrem (śmiech)!

N.N. Kiedy odkryłaś swoją pasję do fotografii?
O.B. Fotografią zaczęłam się interesować już od dziesiątego roku życia, a zajmować na poważnie- od dwunastego. Mam znajomą, która profesjonalnie fotografuje. Zaczęło się od pierwszych zdjęć jej profesjonalną lustrzanką. Bardzo szybko zajarałam się możliwością stania po drugiej stronie obiektywu! To jest fascynujące móc zatrzymywać ulotne chwile na wieczność. Zaczęłam czytać blogi fotografów i specjalistyczne książki. W wielu źródłach szukałam inspiracji do sesji zdjęciowych. W końcu pół roku temu rodzice kupili mi wymarzoną lustrzankę! 

N.N. Robić zdjęcia potrafi każdy, to żaden wyczyn. Ale w jaki sposób zapoznałaś się ze sztuką fotograficzną bliżej?
O.B. Zupełnie przypadkiem znam wiele osób, które interesują się fotografią. Zadawałam im po prostu wiele pytań. Pomogli mi nauczyć się podstaw. Później uczyłam się ze specjalistycznych książek i poradników internetowych. Na przykład, retuszu nauczyłam się sama poprzez blogi i YouTube. Cały czas szlifuje swoje umiejętności. Niedawno wywoływałam zdjęcia. Fotograf po obejrzeniu moich prac, zaproponował pomoc. Zachęcał, żebym, w razie potrzeby i chęci, przychodziła do niego z pytaniami dotyczącymi warsztatu fotograficznego.

N.N. W jakiej specjalizacji fotografii czujesz się najlepiej?
O.B. Najbardziej fascynuje mnie człowiek, dlatego uwielbiam wykonywać portrety. Na takich zdjęciach widać najwięcej, mimo że to może być plan amerykański albo nawet duże zbliżenie. Oprócz portretów, oczywiście bardzo lubię fotografię fashion i glamour.

N.N. Jak to możliwe, że wiesz tyle o modzie, skoro przede wszystkim jesteś tak młoda, mieszkasz w malutkiej miejscowości, nie masz starszej siostry etc.?
O.B. Modę kocham właściwie odkąd tylko pamiętam. Ta miłość zdecydowanie wyprzedziła fotografię. Wiele zawdzięczam swojej mamie, która bardzo dużo czasu poświęcała mojemu wyglądowi, często zabierała na zakupy i mówiła o modzie. Jak to się mówi- stroiła mnie :). Później brałam przykład z moich starszych sióstr ciotecznych. Eksperymentowałam, szukałam własnego stylu. Czytam wiele gazet, poradników, blogów. Podziwiam gwiazdy ze światów mody, fotografii filmu czy muzyki, którymi często się inspiruję.

N.N. Jak wyglądają Twoje relacje z ulubionym meblem fashionistek, tzn. szafą? :) Czy ubierając się na co dzień długo zastanawiasz się, jak wszystko ze sobą idealnie dobrać, wystylizować czy robisz to szybko, spontanicznie?
O.B. Są momenty, kiedy zwyczajnie nie mam ochoty długo stać przed szafą. Ale te momenty zdarzają się baaardzo rzadko ;) Zazwyczaj strasznie dużo uwagi poświęcam temu, pękającemu już w szwach, meblowi ;) Jestem perfekcjonistką. Przy wybieraniu nawet codziennego zestawu, wszystko musi być ze sobą zgrane, idealnie dopasowane. Moja rodzina i znajomi często śmieją się ze mnie, bo uwielbiam "przebieranki". Potrafię w ciągu jednego dnia kilka razy się przebierać, nawet siedząc w domu.


N.N. Znowu się powtórzę, ale w Twoim przypadku to nieuniknione. W zasadzie mogłabym to pisać przed każdym kolejnym pytaniem. "Jesteś tak młoda", a już mogę Cię nazwać trendsetterką. Z pewnością w większych miastach takie młode stylowe dziewczyny stają się powszechnością, ale wśród swoich rówieśników jesteś wyjątkiem, a może nawet prawdziwym zjawiskiem. Jak odbierają Cię koleżanki i koledzy w szkole czy na podwórku?
O.B. Moje otoczenie jest już przyzwyczajone do widoku moich oryginalnych stylizacji. Od małego byłam zawsze "wystrojona". Znajomi akceptują mój styl, a nawet dostaję wiele komplementów. Tak czy inaczej, do szkoły i na co dzień staram się ubierać raczej prosto. Dopiero na specjalne wyjścia i sesje lubię zaszaleć :). W moim miasteczku, jak wybierasz coś bardziej nietypowego, odważnego, to jesteś inna, dziwna, paniusia, modnisia itp. To nie są komplementy.

N.N. Jakie są Twoje plany na przyszłość? Te bliższe i dalsze? Fotograficzno- modowe i nie tylko?
O.B. Po ukończeniu liceum, chciałabym wyprowadzić się do Warszawy. Studia fotograficzne to mój numer jeden na liście. Oprócz tego, myślałam też o zawodzie fotomodelki w branży modowej.

Plany Oli nie są zaskakujące. W końcu "fotografia" i "moda" to Jej drugie i trzecie imiona. Z takim podejściem i nastawieniem dziewczyna pójdzie jak burza. Zapamiętajcie to nazwisko! Już za kilka lat będzie o Niej głośno!
Tymczasem, zachęcam do odwiedzenia photobloga mojej bohaterki: http://fotografiealeksandrabyszko.blogspot.com/


Foto Pola Zasadzka
Stylizacja & Tekst Ewelina Jabkiewicz