Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty

14.07.2013

Cera na piątkę!

Jak prawidłowo dbać o cerę? Krótki wywiad z kosmetologiem.

Co, jak i kiedy robić, żeby mieć piękną cerę? To pytanie pewnie nieraz spędzało Wam sen z powiek. W wywiadzie z kosmetologiem próbuję rozwiać wszelkie wątpliwości na temat dbania o skórę naszej twarzy.

NASZE NOŻYCE: Jakie mamy rodzaje skóry? Czym każda z nich się cechuje?
ANNA SZEWCZYK: Podstawowy podział to skóra: tłusta, sucha, normalna, mieszana. W zależności od wieku i schorzeń występuje również skóra: naczyniowa, trądzikowa, dojrzała, starcza, odwodniona, wrażliwa.
Skóra normalna, zwana idealną, cechuje się tym, że nie ma żadnych defektów czy problemów, jest prawidłowo nawilżona, odżywiona, elastyczna, bez przebarwień, zmarszczek, widocznych naczyń krwionośnych czy zaskórników. Występuje główne u dzieci, ale czasami zdarza się również u dorosłych.
Skóra tłusta cechuje się nadmierną produkcją sebum, przez co często występuje efekt błyszczących się partii twarzy, szczególnie w strefie T( czoło, nos, broda). Skóra ta jest gruba, nie prześwitują przez nią naczynia włosowate. Minusem tej cery jest tendencja do powstawania zmian skórnych i skłonności do trądziku pospolitego, a zdecydowanym plusem jest fakt, że skóra tłusta starzeje się najpóźniej.
Skóra sucha jest odwrotnością skóry tłustej, czyli często boryka się z niedostatecznym nawilżeniem, zmniejszoną produkcją sebum oraz tendencją do rozszerzania naczyń krwionośnych, jak i przedwczesnego starzenia się.
Skóra mieszana jest połączeniem cery suchej i tłustej, wymaga trudniejszej pielęgnacji. Najczęściej cera tłusta występuje w strefie T, natomiast sucha na policzkach i wokół oczu. Pielęgnacja polega na regulacji wydzielania sebum w strefie T oraz nawilżaniu skóry na policzkach i okolic oczu.
Pozostałe typy cer zależą od wieku, np. cery dojrzała czy starcza cechują się zbyt małą produkcją kolagenu, elastyny czy kwasu hialuronowego oraz zmarszczkami, przebarwieniami pigmentacyjnymi i zmniejszoną elastycznością skóry. W przypadku skóry wrażliwej pielęgnacja jest najtrudniejsza. Ten rodzaj cery może występować niezależnie od wieku, reakcja alergiczna może dotyczyć kosmetyku, składników aktywnych w nim zawartych np. owocowych czy ziołowych. Cera ta może negatywnie reagować na wodę, słońce, klimatyzację czy ujemne temperatury powietrza. Pojawiają się zaczerwienienia, pieczenie, nadmierne napięcie skóry, łuszczenie warstwy rogowej czy świąd.

N.N.: Jak dobrać odpowiednie kosmetyki do danego rodzaju cery? Jakich kosmetyków unikać?
A.S.: Aby pielęgnacja domowa była prawidłowa, musimy najpierw znać rodzaj swojej cery. W wyborze kosmetyków powinniśmy się kierować składem. Konsument nie ma obowiązku znać się na składzie kosmetyków, dlatego warto poprosić o pomoc farmaceutę lub kosmetologa. Na pewno należy unikać kosmetyków zawierających w swoim składzie parabeny czy zbyt dużą ilość substancji barwiących, zapachowych oraz konserwantów.

N.N.: Jak ważna jest nasza dieta i tryb życia przy dbaniu o cerę? Co powinniśmy jeść i pić, a czego należy unikać?
A.S.: Odpowiednia dieta i tryb życia są podstawą prawidłowego dbania o cerę. Idealna skóra jest jak wygrana na loterii- rzadko się zdarza, a i wtedy trzeba się starać, by jej nie stracić. Większość musi się po prostu porządnie napracować, by skóra była w idealnym stanie. Może pomóc w tym dieta bogata w warzywa, owoce, produkty jak najmniej przetworzone, soki tylko naturalne jednodniowe oraz duża ilość wody mineralnej niegazowanej. Na pewno warto unikać nadmiaru słodyczy, potraw smażonych, pieczonych czy jedzenia typu fast food. Niekorzystnie na cerę wpływa również nadmierne picie kawy. Warto zwracać uwagę na skład jedzenia jakie kupujemy, należy unikać produktów sztucznie barwionych, z dużą zawartością soli, polepszaczy smaku czy konserwantów. Bardzo korzystnie na nasz wygląd wpływa sport. Gdy systematycznie ćwiczymy, nasz organizm jest pobudzany i lepiej pracuje, np. mamy lepsze krążenie( nasze tkanki są lepiej odżywione) czy efektywniejszą przemianę materii, a co za tym idzie, szybsze spalanie tkanki tłuszczowej.

N.N.: Czy Polacy dbają o swoją cerę prawidłowo? Jakie najczęściej popełniamy błędy?
A.S.: Świadomość Polaków dotycząca pielęgnacji i higieny jest już naprawdę duża. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać pewnym schorzeniom czy defektom niż je wyleczyć. Oczywiście błędy w pielęgnacji też się zdarzają, a najczęstsze to źle dobrane do rodzaju cery kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe czy w okresie letnim nieużywanie kremów z wysokimi filtrami przeciwsłonecznymi. Często w codziennej pielęgnacji brakuje podstawowych kosmetyków, takich jak tonik czy baza pod podkład, a kosmetyki do mycia twarzy bywają za silne i wysuszają skórę.

N.N.: Jak zadbać o cerę przed wielkim wyjściem? Jakie zabiegi można zastosować w gabinecie kosmetycznym lub w domu?
A.S.: Stara prawda mówi, że najtańszym i najlepszym kosmetykiem jest sen, i na pewno coś w tym jest. Warto jest więc dobrze się wyspać, zrelaksować. Może nam w tym pomóc wizyta w gabinecie kosmetycznym, w którym możemy skorzystać z masażu relaksacyjnego twarzy lub całego ciała. Jeśli nie jest to możliwe, polecam kąpiel przy dźwiękach muzyki relaksacyjnej.

N.N.: W Polsce panuje stereotyp, że mężczyźni nie chodzą do kosmetyczki. Jaka jest prawda? Czy mężczyźni chętnie korzystają z usług salonów kosmetycznych?
A.S.: Oczywiście mężczyźni również korzystają z usług kosmetyczki czy kosmetologa. Przygoda mężczyzn z salonem kosmetycznym rozpoczyna się często w okresie dojrzewania, kiedy pojawiają się problemy z cerą i od tego czasu zaczyna się tzw. kosmetyczna edukacja.  Mężczyźni, w zależności od problemów czy ze względu na specyfikę swojej pracy, przychodzą na zabiegi oczyszczające twarzy, likwidujące przebarwienia i blizny skórne, uszczelniające naczynia krwionośne czy też zabiegi przeciwzmarszczkowe; chętnie korzystają też z masaży relaksacyjnych. Powszechnym zabiegiem wśród mężczyzn jest również depilacja ciała, w tym przypadku najczęstszymi klientami są sportowcy, kulturyści czy modele. Manicure również cieszy się dużą popularnością wśród panów,  może mieć to związek z wykonywanym zawodem np. przedstawiciel handlowy czy bankowiec, lub wynikać z wiedzy na temat wagi pielęgnacji i estetyki.  W kosmetyce widać bardzo wyraźnie, że mężczyźni idą z duchem czasu.

*Anna Szewczyk- kosmetolog, nauczyciel- wykładowca



A na koniec, zdjęcia. Co prawda, nie mają nic wspólnego z tematem wpisu, ale naprawdę warto je zobaczyć. Zdjęcia Łukasza Brześkiewicza- sesja dla Fashion Magazine.






Źródło: http://models.com/work/fashion-magazine-poland-op-art-by-lukasz-brzeskiewicz/viewAll


Ewelina

8.05.2013

Katharsis dla cery

Wszystko o manualnym oczyszczaniu twarzy. Relacja z zabiegu i wywiad z kosmetologiem.



Manualne oczyszczanie twarzy to najpopularniejszy zabieg kosmetyczny. Polega na mechanicznym usunięciu zanieczyszczeń skórnych, takich jak zaskórniki czy prosaki. Ten rodzaj zabiegu cieszy się zainteresowaniem ze względu na dość dużą skuteczność w oczyszczaniu skóry oraz stosunkowo niską cenę, w porównaniu do innych zabiegów oczyszczających.
Z drugiej strony, jest to jednak metoda bolesna i wymagająca czasu( trwa około dwóch godzin). Poza tym, eksperci nie są zgodni co do tego, czy taki zabieg jest do końca skuteczny, a nawet podają jego wady.

Jednak teoria teorią, a eksperci ekspertami. Postanowiłam na własnej skórze( dosłownie!) przekonać się, czy naprawdę boli, pomaga i jest warte polecenia. Natomiast swoją kosmetyczką poprosiłam o rozmowę dotyczącą właśnie tego zabiegu.


źródło: http://www.beckyvanommen.com/

Powiem jedno: boli jak cholera! Czas zabiegu wcale nie wydaje się taki długi. Non stop coś się dzieje, przemiła pani kosmetyczka dopytuje czy wszystko w porządku. Dopóki skóra jest przygotowywana do oczyszczania, jest nawet przyjemnie. Peelingi, maseczki- nie ma co narzekać.
Kiedy jednak doszło do punktu kulminacyjnego( czyt.: wyciskania pryszczy), myślałam, że wbiję się w łóżko kosmetyczne! Aż momentami łzy spływały po policzkach... Ale jak to babcia mawiała: chcesz być piękna, to cierp. Takie oczyszczanie trwa do 15 minut. Już bez dramatyzowania dodam, że skoro nie uciekłam, to nie jest aż tak źle, naprawdę da się wytrzymać. Z resztą, każdy ma inny próg bólu, więc trudno generalizować, ale za punkt wyjścia radzę przyjąć strategię: boli, ale warto.

Po samym zabiegu twarz jest lekko obolała i zaczerwieniona, co jest w końcu oczywiste. Kiedy decydujemy się na taki zabieg, najlepiej zagospodarować sobie przynajmniej dwa dni wolnego, ponieważ cera wymaga lekkiej rekonwalescencji. Dla lepszego efektu najlepiej też nie nakładać od razu makijażu. Warto odczekać kilka dni saute, aby potem cieszyć się oczyszczoną cerą dłużej.
W moim przypadku efekt utrzymywał się około trzech miesięcy. Muszę jednak wspomnieć, że to sprawa bardzo indywidualna, a moja cera jest dość problematyczna. Oczywiście nie spodziewajmy się, że przez ten czas nasza cera będzie jak pupcia niemowlaka, ale naprawdę różnica jest widoczna.


NASZE NOŻYCE Czy oczyszczanie twarzy jest ważne? Dlaczego warto je wykonywać?
ANNA SZEWCZYK Oczyszczanie twarzy to zabieg w pewien sposób inwazyjny, ale w 100 proc. bezpieczny, jeśli jest prawidłowo wykonany. U większości klientów jest to zabieg niezbędny. Potrzeba dogłębnego oczyszczenia cery pojawia się często w wieku dojrzewania
i, w zależności od rodzaju cery i indywidualnych predyspozycji, w odpowiednich odstępach zabieg powinien być wykonywany regularnie. Oczyszczanie twarzy budzi wiele kontrowersji, ja jestem zwolennikiem tego zabiegu z kilku powodów: na naszej twarzy gromadzi się nadmiar sebum oraz kurz i pył, który „zbieramy” z powietrza. Nawet bardzo dokładne mycie twarzy nie usunie zanieczyszczeń gromadzących się w ujściach gruczołów łojowych. Gdy skóra jest zanieczyszczona ma problemy z dotlenieniem przez co gorzej pracuje i łatwo o stany zapalne, zaskórniki otwarte, zamknięte i gródki. Na skórze twarzy często występują zmiany typu prosaki, które samoistnie nie ustępują, dlatego niezbędne jest nakłucie takiej zmiany i jej usunięcie co poprawia wygląd cery, a tym samym samopoczucie klienta ;). Podczas tego zabiegu wykonywany jest również peeling twarzy, który wstępnie oczyszcza nam cerę, przyśpiesza jej odnowę oraz złuszcza z twarzy obumarły naskórek; dzięki temu skóra lepiej oddycha, a wszystkie składniki aktywne z kosmetyków stosowanych podczas zabiegu mają możliwość lepiej zadziałać. Przede wszystkim kieruję się zasadą NIE SZKODZIĆ i zanim zadecyduję o rodzaju zabiegu, który jest odpowiedni dla klienta, przeprowadzam wywiad kosmetyczny oraz diagnozuję cerę. Pozwala mi to uniknąć błędów i decydując się na konkretny zabieg nie mam wątpliwości o jego skuteczności i działaniu w konkretnym przypadku.


źródło: http://cpsurgery.com.au/

N.N. Kiedy należy wykonywać taki zabieg i jak często?
A.S. Zabieg najlepiej wykonywać w okresie wiosennym i jesiennym, by po zabiegu skóra szybko doszła do siebie. Regeneracja trwa od kilku godzin do kilku dni, w niektórych przypadkach. Należy unikać zbyt niskich i zbyt wysokich temperatur, w okresie zimy może dojść do dodatkowych podrażnień, natomiast gdy występują upały, cera gorzej się goi ze względu na bakterie. Zbyt ostre słońce może również spowodować przebarwienia na twarzy. Częstotliwość zabiegów zależy od predyspozycji do zanieczyszczania się cery klienta, warto pamiętać, że nie powinno się wykonywać zabiegów częściej niż jest to konieczne. Zbyt duży odstęp od zabiegu również może wpłynąć negatywnie na stan cery, w niektórych przypadkach wystarczy zabieg powtórzyć dwa razy do roku, w innych cztery, a czasami trzeba zastosować kilkumiesięczną kurację.

N.N. Jak należy przygotować się do takiego zabiegu i jak zachowywać się po?
A.S. Przede wszystkim warto wybrać się do salonu kosmetycznego na konsultację, po to, by kompetentna osoba podpowiedziała czy rzeczywiście jest konieczność wykonania zabiegu oczyszczania twarzy. Jeśli tak, to powinna uprzedzić klienta, by parę dni przed zabiegiem nie wykonywał żadnych innych zabiegów na twarz, nie korzystał z kąpieli słonecznych ani solaryjnych. Po zabiegu również należy pamiętać o tym, że przez okres około miesiąca nie wolno się opalać na słońcu, ani korzystać z solarium, nie powinno się wykonywać peelingu na twarz, jak i unikać zbyt tłustych kremów, kąpieli w morzu, jeziorze czy w basenie oraz wizyt w saunie.

N.N. Czy wszyscy mogą wykonywać taki rodzaj oczyszczania? Czy są jakieś przeciwwskazania?
A.S. Zabiegu oczyszczania nie należy wykonywać u klientów z cerą idealną czyli normalną. Rzadko zdarza się to u osób dorosłych, za to standardowo u dzieci.
Typowymi przeciwwskazaniami do zabiegu są:
- ubytki naskórka
- uaktywniony wirus opryszczki w obrębie twarzy
- nowotwory skóry
- trądzik różowaty
- trądzik ropowiczy
- ekstrakcja zęba
- alergia na kosmetyki stosowane w zabiegu.



źródło: http://www.beckyvanommen.com/

N.N. Wielu z nas na co dzień oczyszcza sobie twarz samodzielnie w domu, na przykład wyduszając niechciane wypryski... Dlaczego nie powinniśmy tego robić?
A.S. Samodzielne wyciskanie zmian skórnych jest odradzane z kilku powodów:
-nieumiejętne usuwanie zmian pozostawia blizny i przebarwienia,
- w momencie kiedy nie zostanie zachowana odpowiednia higiena i sterylność zabiegu, może dojść do różnych zakażeń i rozprzestrzenienia się zmian trądzikowych na całej twarzy,
- niektóre zmiany, takie jak prosaki, wymagają nakłucia igłą lekarską, co prowadzi do większej ingerencji i większego ryzyka powikłań w przypadku źle wykonanej czynności,
- kiedy siadamy przed lusterkiem w celu wyduszania przeszkadzających nam zmian, zbyt często dochodzi do efektu odwrotnego od zamierzonego, czyli zamiast poprawić stan cery, mamy coraz większy problem, ponieważ nasza cera zaczyna odczuwać brak sebum i nadmiernie go produkuje; nagminny problem po domowym wyduszaniu to blizny i przebarwienia potrądzikowe.
- przede wszystkim powinnyśmy unikać tego typu eksperymentów w domu, ponieważ bezpieczne i profesjonalne wykonanie zabiegu oczyszczania twarzy wymaga wiedzy dotyczącej budowy skóry, podstaw dermatologii, a przede wszystkim chorób skórnych.

*Anna Szewczyk- kosmetolog, nauczyciel- wykładowca


Co jednak z mniej przychylnymi opiniami na temat tego rodzaju oczyszczania?
- Skóra jest oczyszczona (...), ale nie na długo. - przytacza stanowiska niektórych kosmetologów Anna Szozda na portalu http://portal.abczdrowie.pl/ - Niestety, oczyszczanie w ten sposób jest nie tylko nieprzyjemne, ale także zwiększające produkcję łoju, co jest szczególnie uciążliwe dla osób mających tłustą lub trądzikową cerę. (...) Regularne oczyszczanie skóry także może nie być do końca dobre dla stanu cery. Pory i naczynia krwionośne stają się rozszerzone, co nie sprzyja ładnemu wyglądowi.

Jak udowadniają eksperci, nie ma zgodnej opinii w kwestii manualnego oczyszczania twarzy. To, czy faktycznie jest bezpieczne i skuteczne, w dużej mierze zależy od tego, kto i w jaki sposób wykonuje taki zabieg. Jeżeli chodzi o jego uniwersalność, okazuje się, że nie jest to zabieg odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Jednak, według Anny Szewczyk, mojej kosmetyczki, u większości klientów jest to zabieg wręcz niezbędny.

Ja ponownie potwierdzam, że mechaniczne oczyszczanie mojej cery okazało się dobrym wyborem. Mogę polecić je wszystkim, którzy mają problem z niesforną skórą na twarzy, oczywiście jeżeli nie mają przeciwwskazań do wykonania takiego zabiegu. Najważniejszą kwestią pozostaje na pewno znalezienie zaufanego i profesjonalnego salonu.
- Cerę mamy tylko jedną. Warto o nią dbać. ­- powiedziała mi pani Ania przed zabiegiem. Warto dbać, ale trzeba wiedzieć gdzie i u kogo. Nasza cera to delikatny "materiał", więc nie chcielibyśmy go powierzyć niekompetentnej osobie.



Ewelina

9.11.2012

Szczęśliwa Trzynastka



Moda dziś staje się coraz młodsza, a nawet usilnie walczy ze starością. Od wielu lat nie zaskakuje nas widok bardzo( może za bardzo?) młodych modelek kroczących dumnie po wybiegach światowych projektantów. Za modelkami- projektanci, blogerzy, fotografowie, dziennikarze.

- Od zawsze podziwiałam modę i fotografię!- zaczyna z wypiekami na twarzy Aleksandra Byszko. - Kiedy widzę zdjęcia sławnych modelek i fotografów, to sama też chciałabym stworzyć piękną fotografię.

Ma dokładnie trzynaście lat. Jest zarówno trendsetterką, fotomodelką i fotografem. Ale przede wszystkim, jest bardzo dojrzałą i błyskotliwą kobietką. Ma wiele marzeń, ale nie chcę ich zdradzać, żeby nie zapeszyć. Gdyby nie dziewczęcy jeszcze głos, można byłoby zupełnie zapomnieć o różnicy wieku i rozmawiać jak równy z równym. Drodzy skauci, headhunterzy, reklamodawcy, fotografowie, różnego rodzaju castingowcy i eksperci, przedstawiam Wam Olę! :)


Nasze Nożyce Pamiętam naszą wspólną sesję. Jak ognia unikałaś zdjęć z profilu. Skąd wiesz, że źle "wychodzisz" fotografowana w ten sposób?
Ola Byszko Od zawsze nienawidziłam swoich pulchnych policzków, a z profilu po prostu wyglądają na jeszcze większe. Mam kompleksy na punkcie swojej okrągłej twarzy.

N.N. Twierdzisz, że masz pulchne policzki. A jesteś świadoma swojej urody?
O.B. Nie uważam się za piękną. Myślę, że jest mnóstwo dziewczyn ładniejszych ode mnie. Chociaż właściwie słyszę dużo komplementów. Gdyby nie te moje policzki, to nawet byłabym zadowolona z tego, jak wyglądam ;)

N.N. Jak patrzę na Ciebie w roli fotomodelki, wytrzeszczam oczy i szczęka opada mi z wrażenia... Dziewczynko, masz dopiero trzynaście lat! Gdzie nauczyłaś się tak pozować?
O.B. Pozowania nauczyłam się jedynie z fotografii modelek. Mimikę twarzy zawsze ćwiczyłam przed lustrem (śmiech)!

N.N. Kiedy odkryłaś swoją pasję do fotografii?
O.B. Fotografią zaczęłam się interesować już od dziesiątego roku życia, a zajmować na poważnie- od dwunastego. Mam znajomą, która profesjonalnie fotografuje. Zaczęło się od pierwszych zdjęć jej profesjonalną lustrzanką. Bardzo szybko zajarałam się możliwością stania po drugiej stronie obiektywu! To jest fascynujące móc zatrzymywać ulotne chwile na wieczność. Zaczęłam czytać blogi fotografów i specjalistyczne książki. W wielu źródłach szukałam inspiracji do sesji zdjęciowych. W końcu pół roku temu rodzice kupili mi wymarzoną lustrzankę! 

N.N. Robić zdjęcia potrafi każdy, to żaden wyczyn. Ale w jaki sposób zapoznałaś się ze sztuką fotograficzną bliżej?
O.B. Zupełnie przypadkiem znam wiele osób, które interesują się fotografią. Zadawałam im po prostu wiele pytań. Pomogli mi nauczyć się podstaw. Później uczyłam się ze specjalistycznych książek i poradników internetowych. Na przykład, retuszu nauczyłam się sama poprzez blogi i YouTube. Cały czas szlifuje swoje umiejętności. Niedawno wywoływałam zdjęcia. Fotograf po obejrzeniu moich prac, zaproponował pomoc. Zachęcał, żebym, w razie potrzeby i chęci, przychodziła do niego z pytaniami dotyczącymi warsztatu fotograficznego.

N.N. W jakiej specjalizacji fotografii czujesz się najlepiej?
O.B. Najbardziej fascynuje mnie człowiek, dlatego uwielbiam wykonywać portrety. Na takich zdjęciach widać najwięcej, mimo że to może być plan amerykański albo nawet duże zbliżenie. Oprócz portretów, oczywiście bardzo lubię fotografię fashion i glamour.

N.N. Jak to możliwe, że wiesz tyle o modzie, skoro przede wszystkim jesteś tak młoda, mieszkasz w malutkiej miejscowości, nie masz starszej siostry etc.?
O.B. Modę kocham właściwie odkąd tylko pamiętam. Ta miłość zdecydowanie wyprzedziła fotografię. Wiele zawdzięczam swojej mamie, która bardzo dużo czasu poświęcała mojemu wyglądowi, często zabierała na zakupy i mówiła o modzie. Jak to się mówi- stroiła mnie :). Później brałam przykład z moich starszych sióstr ciotecznych. Eksperymentowałam, szukałam własnego stylu. Czytam wiele gazet, poradników, blogów. Podziwiam gwiazdy ze światów mody, fotografii filmu czy muzyki, którymi często się inspiruję.

N.N. Jak wyglądają Twoje relacje z ulubionym meblem fashionistek, tzn. szafą? :) Czy ubierając się na co dzień długo zastanawiasz się, jak wszystko ze sobą idealnie dobrać, wystylizować czy robisz to szybko, spontanicznie?
O.B. Są momenty, kiedy zwyczajnie nie mam ochoty długo stać przed szafą. Ale te momenty zdarzają się baaardzo rzadko ;) Zazwyczaj strasznie dużo uwagi poświęcam temu, pękającemu już w szwach, meblowi ;) Jestem perfekcjonistką. Przy wybieraniu nawet codziennego zestawu, wszystko musi być ze sobą zgrane, idealnie dopasowane. Moja rodzina i znajomi często śmieją się ze mnie, bo uwielbiam "przebieranki". Potrafię w ciągu jednego dnia kilka razy się przebierać, nawet siedząc w domu.


N.N. Znowu się powtórzę, ale w Twoim przypadku to nieuniknione. W zasadzie mogłabym to pisać przed każdym kolejnym pytaniem. "Jesteś tak młoda", a już mogę Cię nazwać trendsetterką. Z pewnością w większych miastach takie młode stylowe dziewczyny stają się powszechnością, ale wśród swoich rówieśników jesteś wyjątkiem, a może nawet prawdziwym zjawiskiem. Jak odbierają Cię koleżanki i koledzy w szkole czy na podwórku?
O.B. Moje otoczenie jest już przyzwyczajone do widoku moich oryginalnych stylizacji. Od małego byłam zawsze "wystrojona". Znajomi akceptują mój styl, a nawet dostaję wiele komplementów. Tak czy inaczej, do szkoły i na co dzień staram się ubierać raczej prosto. Dopiero na specjalne wyjścia i sesje lubię zaszaleć :). W moim miasteczku, jak wybierasz coś bardziej nietypowego, odważnego, to jesteś inna, dziwna, paniusia, modnisia itp. To nie są komplementy.

N.N. Jakie są Twoje plany na przyszłość? Te bliższe i dalsze? Fotograficzno- modowe i nie tylko?
O.B. Po ukończeniu liceum, chciałabym wyprowadzić się do Warszawy. Studia fotograficzne to mój numer jeden na liście. Oprócz tego, myślałam też o zawodzie fotomodelki w branży modowej.

Plany Oli nie są zaskakujące. W końcu "fotografia" i "moda" to Jej drugie i trzecie imiona. Z takim podejściem i nastawieniem dziewczyna pójdzie jak burza. Zapamiętajcie to nazwisko! Już za kilka lat będzie o Niej głośno!
Tymczasem, zachęcam do odwiedzenia photobloga mojej bohaterki: http://fotografiealeksandrabyszko.blogspot.com/


Foto Pola Zasadzka
Stylizacja & Tekst Ewelina Jabkiewicz