Jak prawidłowo dbać o cerę? Krótki wywiad z kosmetologiem.
Co,
jak i kiedy robić, żeby mieć piękną cerę? To pytanie pewnie nieraz
spędzało Wam sen z powiek. W wywiadzie z kosmetologiem próbuję rozwiać
wszelkie wątpliwości na temat dbania o skórę naszej twarzy.
NASZE NOŻYCE: Jakie mamy rodzaje skóry? Czym każda z nich się cechuje?
ANNA
SZEWCZYK: Podstawowy podział to skóra: tłusta, sucha, normalna,
mieszana. W zależności od wieku i schorzeń występuje również skóra:
naczyniowa, trądzikowa, dojrzała, starcza, odwodniona, wrażliwa.
Skóra normalna,
zwana idealną, cechuje się tym, że nie ma żadnych defektów czy
problemów, jest prawidłowo nawilżona, odżywiona, elastyczna, bez
przebarwień, zmarszczek, widocznych naczyń krwionośnych czy zaskórników.
Występuje główne u dzieci, ale czasami zdarza się również u dorosłych.
Skóra tłusta
cechuje się nadmierną produkcją sebum, przez co często występuje efekt
błyszczących się partii twarzy, szczególnie w strefie T( czoło, nos,
broda). Skóra ta jest gruba, nie prześwitują przez nią naczynia
włosowate. Minusem tej cery jest tendencja do powstawania zmian skórnych
i skłonności do trądziku pospolitego, a zdecydowanym plusem jest fakt,
że skóra tłusta starzeje się najpóźniej.
Skóra sucha
jest odwrotnością skóry tłustej, czyli często boryka się z
niedostatecznym nawilżeniem, zmniejszoną produkcją sebum oraz tendencją
do rozszerzania naczyń krwionośnych, jak i przedwczesnego starzenia się.
Skóra mieszana
jest połączeniem cery suchej i tłustej, wymaga trudniejszej
pielęgnacji. Najczęściej cera tłusta występuje w strefie T, natomiast
sucha na policzkach i wokół oczu. Pielęgnacja polega na regulacji
wydzielania sebum w strefie T oraz nawilżaniu skóry na policzkach i
okolic oczu.
Pozostałe typy cer zależą od wieku, np. cery dojrzała czy starcza
cechują się zbyt małą produkcją kolagenu, elastyny czy kwasu
hialuronowego oraz zmarszczkami, przebarwieniami pigmentacyjnymi i
zmniejszoną elastycznością skóry. W przypadku skóry wrażliwej
pielęgnacja jest najtrudniejsza. Ten rodzaj cery może występować
niezależnie od wieku, reakcja alergiczna może dotyczyć kosmetyku,
składników aktywnych w nim zawartych np. owocowych czy ziołowych. Cera
ta może negatywnie reagować na wodę, słońce, klimatyzację czy ujemne
temperatury powietrza. Pojawiają się zaczerwienienia, pieczenie,
nadmierne napięcie skóry, łuszczenie warstwy rogowej czy świąd.
N.N.: Jak dobrać odpowiednie kosmetyki do danego rodzaju cery? Jakich kosmetyków unikać?
A.S.:
Aby pielęgnacja domowa była prawidłowa, musimy najpierw znać rodzaj
swojej cery. W wyborze kosmetyków powinniśmy się kierować składem.
Konsument nie ma obowiązku znać się na składzie kosmetyków, dlatego
warto poprosić o pomoc farmaceutę lub kosmetologa. Na pewno należy
unikać kosmetyków zawierających w swoim składzie parabeny czy zbyt dużą
ilość substancji barwiących, zapachowych oraz konserwantów.
N.N.: Jak ważna jest nasza dieta i tryb życia przy dbaniu o cerę? Co powinniśmy jeść i pić, a czego należy unikać?
A.S.:
Odpowiednia dieta i tryb życia są podstawą prawidłowego dbania o cerę.
Idealna skóra jest jak wygrana na loterii- rzadko się zdarza, a i wtedy
trzeba się starać, by jej nie stracić. Większość musi się po prostu
porządnie napracować, by skóra była w idealnym stanie. Może pomóc w tym
dieta bogata w warzywa, owoce, produkty jak najmniej przetworzone, soki
tylko naturalne jednodniowe oraz duża ilość wody mineralnej
niegazowanej. Na pewno warto unikać nadmiaru słodyczy, potraw smażonych,
pieczonych czy jedzenia typu fast food. Niekorzystnie na cerę wpływa
również nadmierne picie kawy. Warto zwracać uwagę na skład jedzenia
jakie kupujemy, należy unikać produktów sztucznie barwionych, z dużą
zawartością soli, polepszaczy smaku czy konserwantów. Bardzo korzystnie
na nasz wygląd wpływa sport. Gdy systematycznie ćwiczymy, nasz organizm
jest pobudzany i lepiej pracuje, np. mamy lepsze krążenie( nasze tkanki
są lepiej odżywione) czy efektywniejszą przemianę materii, a co za tym
idzie, szybsze spalanie tkanki tłuszczowej.
N.N.: Czy Polacy dbają o swoją cerę prawidłowo? Jakie najczęściej popełniamy błędy?
A.S.:
Świadomość Polaków dotycząca pielęgnacji i higieny jest już naprawdę
duża. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że zdecydowanie łatwiej jest
zapobiegać pewnym schorzeniom czy defektom niż je wyleczyć. Oczywiście
błędy w pielęgnacji też się zdarzają, a najczęstsze to źle dobrane do
rodzaju cery kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe czy w okresie letnim
nieużywanie kremów z wysokimi filtrami przeciwsłonecznymi. Często w
codziennej pielęgnacji brakuje podstawowych kosmetyków, takich jak tonik
czy baza pod podkład, a kosmetyki do mycia twarzy bywają za silne i
wysuszają skórę.
N.N.: Jak zadbać o cerę przed wielkim wyjściem? Jakie zabiegi można zastosować w gabinecie kosmetycznym lub w domu?
A.S.:
Stara prawda mówi, że najtańszym i najlepszym kosmetykiem jest sen, i
na pewno coś w tym jest. Warto jest więc dobrze się wyspać, zrelaksować.
Może nam w tym pomóc wizyta w gabinecie kosmetycznym, w którym możemy
skorzystać z masażu relaksacyjnego twarzy lub całego ciała. Jeśli nie
jest to możliwe, polecam kąpiel przy dźwiękach muzyki relaksacyjnej.
N.N.: W
Polsce panuje stereotyp, że mężczyźni nie chodzą do kosmetyczki. Jaka
jest prawda? Czy mężczyźni chętnie korzystają z usług salonów
kosmetycznych?
A.S.: Oczywiście mężczyźni również
korzystają z usług kosmetyczki czy kosmetologa. Przygoda mężczyzn z
salonem kosmetycznym rozpoczyna się często w okresie dojrzewania, kiedy
pojawiają się problemy z cerą i od tego czasu zaczyna się tzw.
kosmetyczna edukacja. Mężczyźni, w zależności od problemów czy ze
względu na specyfikę swojej pracy, przychodzą na zabiegi oczyszczające
twarzy, likwidujące przebarwienia i blizny skórne, uszczelniające
naczynia krwionośne czy też zabiegi przeciwzmarszczkowe; chętnie
korzystają też z masaży relaksacyjnych. Powszechnym zabiegiem wśród
mężczyzn jest również depilacja ciała, w tym przypadku najczęstszymi
klientami są sportowcy, kulturyści czy modele. Manicure również cieszy
się dużą popularnością wśród panów, może mieć to związek z wykonywanym
zawodem np. przedstawiciel handlowy czy bankowiec, lub wynikać z wiedzy
na temat wagi pielęgnacji i estetyki. W kosmetyce widać bardzo
wyraźnie, że mężczyźni idą z duchem czasu.
*Anna Szewczyk- kosmetolog, nauczyciel- wykładowca
A na koniec, zdjęcia. Co prawda, nie mają nic wspólnego z tematem wpisu, ale naprawdę warto je zobaczyć. Zdjęcia Łukasza Brześkiewicza- sesja dla Fashion Magazine.
Źródło: http://models.com/work/fashion-magazine-poland-op-art-by-lukasz-brzeskiewicz/viewAll
Ewelina
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
14.07.2013
8.05.2013
Katharsis dla cery
Wszystko o manualnym oczyszczaniu twarzy. Relacja z zabiegu i wywiad z kosmetologiem.
Manualne oczyszczanie twarzy to najpopularniejszy zabieg kosmetyczny. Polega na mechanicznym usunięciu zanieczyszczeń skórnych, takich jak zaskórniki czy prosaki. Ten rodzaj zabiegu cieszy się zainteresowaniem ze względu na dość dużą skuteczność w oczyszczaniu skóry oraz stosunkowo niską cenę, w porównaniu do innych zabiegów oczyszczających.
Z drugiej strony, jest to jednak metoda bolesna i wymagająca czasu( trwa około dwóch godzin). Poza tym, eksperci nie są zgodni co do tego, czy taki zabieg jest do końca skuteczny, a nawet podają jego wady.
Jednak teoria teorią, a eksperci ekspertami. Postanowiłam na własnej skórze( dosłownie!) przekonać się, czy naprawdę boli, pomaga i jest warte polecenia. Natomiast swoją kosmetyczką poprosiłam o rozmowę dotyczącą właśnie tego zabiegu.
źródło: http://www.beckyvanommen.com/
Powiem jedno: boli jak cholera! Czas zabiegu wcale nie wydaje się taki długi. Non stop coś się dzieje, przemiła pani kosmetyczka dopytuje czy wszystko w porządku. Dopóki skóra jest przygotowywana do oczyszczania, jest nawet przyjemnie. Peelingi, maseczki- nie ma co narzekać.
Kiedy jednak doszło do punktu kulminacyjnego( czyt.: wyciskania pryszczy), myślałam, że wbiję się w łóżko kosmetyczne! Aż momentami łzy spływały po policzkach... Ale jak to babcia mawiała: chcesz być piękna, to cierp. Takie oczyszczanie trwa do 15 minut. Już bez dramatyzowania dodam, że skoro nie uciekłam, to nie jest aż tak źle, naprawdę da się wytrzymać. Z resztą, każdy ma inny próg bólu, więc trudno generalizować, ale za punkt wyjścia radzę przyjąć strategię: boli, ale warto.
Po samym zabiegu twarz jest lekko obolała i zaczerwieniona, co jest w końcu oczywiste. Kiedy decydujemy się na taki zabieg, najlepiej zagospodarować sobie przynajmniej dwa dni wolnego, ponieważ cera wymaga lekkiej rekonwalescencji. Dla lepszego efektu najlepiej też nie nakładać od razu makijażu. Warto odczekać kilka dni saute, aby potem cieszyć się oczyszczoną cerą dłużej.
W moim przypadku efekt utrzymywał się około trzech miesięcy. Muszę jednak wspomnieć, że to sprawa bardzo indywidualna, a moja cera jest dość problematyczna. Oczywiście nie spodziewajmy się, że przez ten czas nasza cera będzie jak pupcia niemowlaka, ale naprawdę różnica jest widoczna.
NASZE NOŻYCE Czy oczyszczanie twarzy jest ważne? Dlaczego warto je wykonywać?
ANNA SZEWCZYK Oczyszczanie twarzy to zabieg w pewien sposób inwazyjny, ale w 100 proc. bezpieczny, jeśli jest prawidłowo wykonany. U większości klientów jest to zabieg niezbędny. Potrzeba dogłębnego oczyszczenia cery pojawia się często w wieku dojrzewania
i, w zależności od rodzaju cery i indywidualnych predyspozycji, w odpowiednich odstępach zabieg powinien być wykonywany regularnie. Oczyszczanie twarzy budzi wiele kontrowersji, ja jestem zwolennikiem tego zabiegu z kilku powodów: na naszej twarzy gromadzi się nadmiar sebum oraz kurz i pył, który „zbieramy” z powietrza. Nawet bardzo dokładne mycie twarzy nie usunie zanieczyszczeń gromadzących się w ujściach gruczołów łojowych. Gdy skóra jest zanieczyszczona ma problemy z dotlenieniem przez co gorzej pracuje i łatwo o stany zapalne, zaskórniki otwarte, zamknięte i gródki. Na skórze twarzy często występują zmiany typu prosaki, które samoistnie nie ustępują, dlatego niezbędne jest nakłucie takiej zmiany i jej usunięcie co poprawia wygląd cery, a tym samym samopoczucie klienta ;). Podczas tego zabiegu wykonywany jest również peeling twarzy, który wstępnie oczyszcza nam cerę, przyśpiesza jej odnowę oraz złuszcza z twarzy obumarły naskórek; dzięki temu skóra lepiej oddycha, a wszystkie składniki aktywne z kosmetyków stosowanych podczas zabiegu mają możliwość lepiej zadziałać. Przede wszystkim kieruję się zasadą NIE SZKODZIĆ i zanim zadecyduję o rodzaju zabiegu, który jest odpowiedni dla klienta, przeprowadzam wywiad kosmetyczny oraz diagnozuję cerę. Pozwala mi to uniknąć błędów i decydując się na konkretny zabieg nie mam wątpliwości o jego skuteczności i działaniu w konkretnym przypadku.
źródło: http://cpsurgery.com.au/
N.N. Kiedy należy wykonywać taki zabieg i jak często?
A.S. Zabieg najlepiej wykonywać w okresie wiosennym i jesiennym, by po zabiegu skóra szybko doszła do siebie. Regeneracja trwa od kilku godzin do kilku dni, w niektórych przypadkach. Należy unikać zbyt niskich i zbyt wysokich temperatur, w okresie zimy może dojść do dodatkowych podrażnień, natomiast gdy występują upały, cera gorzej się goi ze względu na bakterie. Zbyt ostre słońce może również spowodować przebarwienia na twarzy. Częstotliwość zabiegów zależy od predyspozycji do zanieczyszczania się cery klienta, warto pamiętać, że nie powinno się wykonywać zabiegów częściej niż jest to konieczne. Zbyt duży odstęp od zabiegu również może wpłynąć negatywnie na stan cery, w niektórych przypadkach wystarczy zabieg powtórzyć dwa razy do roku, w innych cztery, a czasami trzeba zastosować kilkumiesięczną kurację.
N.N. Jak należy przygotować się do takiego zabiegu i jak zachowywać się po?
A.S. Przede wszystkim warto wybrać się do salonu kosmetycznego na konsultację, po to, by kompetentna osoba podpowiedziała czy rzeczywiście jest konieczność wykonania zabiegu oczyszczania twarzy. Jeśli tak, to powinna uprzedzić klienta, by parę dni przed zabiegiem nie wykonywał żadnych innych zabiegów na twarz, nie korzystał z kąpieli słonecznych ani solaryjnych. Po zabiegu również należy pamiętać o tym, że przez okres około miesiąca nie wolno się opalać na słońcu, ani korzystać z solarium, nie powinno się wykonywać peelingu na twarz, jak i unikać zbyt tłustych kremów, kąpieli w morzu, jeziorze czy w basenie oraz wizyt w saunie.
N.N. Czy wszyscy mogą wykonywać taki rodzaj oczyszczania? Czy są jakieś przeciwwskazania?
A.S. Zabiegu oczyszczania nie należy wykonywać u klientów z cerą idealną czyli normalną. Rzadko zdarza się to u osób dorosłych, za to standardowo u dzieci.
Typowymi przeciwwskazaniami do zabiegu są:
- ubytki naskórka
- uaktywniony wirus opryszczki w obrębie twarzy
- nowotwory skóry
- trądzik różowaty
- trądzik ropowiczy
- ekstrakcja zęba
- alergia na kosmetyki stosowane w zabiegu.
źródło: http://www.beckyvanommen.com/
N.N. Wielu z nas na co dzień oczyszcza sobie twarz samodzielnie w domu, na przykład wyduszając niechciane wypryski... Dlaczego nie powinniśmy tego robić?
A.S. Samodzielne wyciskanie zmian skórnych jest odradzane z kilku powodów:
-nieumiejętne usuwanie zmian pozostawia blizny i przebarwienia,
- w momencie kiedy nie zostanie zachowana odpowiednia higiena i sterylność zabiegu, może dojść do różnych zakażeń i rozprzestrzenienia się zmian trądzikowych na całej twarzy,
- niektóre zmiany, takie jak prosaki, wymagają nakłucia igłą lekarską, co prowadzi do większej ingerencji i większego ryzyka powikłań w przypadku źle wykonanej czynności,
- kiedy siadamy przed lusterkiem w celu wyduszania przeszkadzających nam zmian, zbyt często dochodzi do efektu odwrotnego od zamierzonego, czyli zamiast poprawić stan cery, mamy coraz większy problem, ponieważ nasza cera zaczyna odczuwać brak sebum i nadmiernie go produkuje; nagminny problem po domowym wyduszaniu to blizny i przebarwienia potrądzikowe.
- przede wszystkim powinnyśmy unikać tego typu eksperymentów w domu, ponieważ bezpieczne i profesjonalne wykonanie zabiegu oczyszczania twarzy wymaga wiedzy dotyczącej budowy skóry, podstaw dermatologii, a przede wszystkim chorób skórnych.
*Anna Szewczyk- kosmetolog, nauczyciel- wykładowca
Co jednak z mniej przychylnymi opiniami na temat tego rodzaju oczyszczania?
- Skóra jest oczyszczona (...), ale nie na długo. - przytacza stanowiska niektórych kosmetologów Anna Szozda na portalu http://portal.abczdrowie.pl/ - Niestety, oczyszczanie w ten sposób jest nie tylko nieprzyjemne, ale także zwiększające produkcję łoju, co jest szczególnie uciążliwe dla osób mających tłustą lub trądzikową cerę. (...) Regularne oczyszczanie skóry także może nie być do końca dobre dla stanu cery. Pory i naczynia krwionośne stają się rozszerzone, co nie sprzyja ładnemu wyglądowi.
Jak udowadniają eksperci, nie ma zgodnej opinii w kwestii manualnego oczyszczania twarzy. To, czy faktycznie jest bezpieczne i skuteczne, w dużej mierze zależy od tego, kto i w jaki sposób wykonuje taki zabieg. Jeżeli chodzi o jego uniwersalność, okazuje się, że nie jest to zabieg odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Jednak, według Anny Szewczyk, mojej kosmetyczki, u większości klientów jest to zabieg wręcz niezbędny.
Ja ponownie potwierdzam, że mechaniczne oczyszczanie mojej cery okazało się dobrym wyborem. Mogę polecić je wszystkim, którzy mają problem z niesforną skórą na twarzy, oczywiście jeżeli nie mają przeciwwskazań do wykonania takiego zabiegu. Najważniejszą kwestią pozostaje na pewno znalezienie zaufanego i profesjonalnego salonu.
- Cerę mamy tylko jedną. Warto o nią dbać. - powiedziała mi pani Ania przed zabiegiem. Warto dbać, ale trzeba wiedzieć gdzie i u kogo. Nasza cera to delikatny "materiał", więc nie chcielibyśmy go powierzyć niekompetentnej osobie.
Ewelina
Manualne oczyszczanie twarzy to najpopularniejszy zabieg kosmetyczny. Polega na mechanicznym usunięciu zanieczyszczeń skórnych, takich jak zaskórniki czy prosaki. Ten rodzaj zabiegu cieszy się zainteresowaniem ze względu na dość dużą skuteczność w oczyszczaniu skóry oraz stosunkowo niską cenę, w porównaniu do innych zabiegów oczyszczających.
Z drugiej strony, jest to jednak metoda bolesna i wymagająca czasu( trwa około dwóch godzin). Poza tym, eksperci nie są zgodni co do tego, czy taki zabieg jest do końca skuteczny, a nawet podają jego wady.
Jednak teoria teorią, a eksperci ekspertami. Postanowiłam na własnej skórze( dosłownie!) przekonać się, czy naprawdę boli, pomaga i jest warte polecenia. Natomiast swoją kosmetyczką poprosiłam o rozmowę dotyczącą właśnie tego zabiegu.
źródło: http://www.beckyvanommen.com/
Powiem jedno: boli jak cholera! Czas zabiegu wcale nie wydaje się taki długi. Non stop coś się dzieje, przemiła pani kosmetyczka dopytuje czy wszystko w porządku. Dopóki skóra jest przygotowywana do oczyszczania, jest nawet przyjemnie. Peelingi, maseczki- nie ma co narzekać.
Kiedy jednak doszło do punktu kulminacyjnego( czyt.: wyciskania pryszczy), myślałam, że wbiję się w łóżko kosmetyczne! Aż momentami łzy spływały po policzkach... Ale jak to babcia mawiała: chcesz być piękna, to cierp. Takie oczyszczanie trwa do 15 minut. Już bez dramatyzowania dodam, że skoro nie uciekłam, to nie jest aż tak źle, naprawdę da się wytrzymać. Z resztą, każdy ma inny próg bólu, więc trudno generalizować, ale za punkt wyjścia radzę przyjąć strategię: boli, ale warto.
Po samym zabiegu twarz jest lekko obolała i zaczerwieniona, co jest w końcu oczywiste. Kiedy decydujemy się na taki zabieg, najlepiej zagospodarować sobie przynajmniej dwa dni wolnego, ponieważ cera wymaga lekkiej rekonwalescencji. Dla lepszego efektu najlepiej też nie nakładać od razu makijażu. Warto odczekać kilka dni saute, aby potem cieszyć się oczyszczoną cerą dłużej.
W moim przypadku efekt utrzymywał się około trzech miesięcy. Muszę jednak wspomnieć, że to sprawa bardzo indywidualna, a moja cera jest dość problematyczna. Oczywiście nie spodziewajmy się, że przez ten czas nasza cera będzie jak pupcia niemowlaka, ale naprawdę różnica jest widoczna.
NASZE NOŻYCE Czy oczyszczanie twarzy jest ważne? Dlaczego warto je wykonywać?
ANNA SZEWCZYK Oczyszczanie twarzy to zabieg w pewien sposób inwazyjny, ale w 100 proc. bezpieczny, jeśli jest prawidłowo wykonany. U większości klientów jest to zabieg niezbędny. Potrzeba dogłębnego oczyszczenia cery pojawia się często w wieku dojrzewania
i, w zależności od rodzaju cery i indywidualnych predyspozycji, w odpowiednich odstępach zabieg powinien być wykonywany regularnie. Oczyszczanie twarzy budzi wiele kontrowersji, ja jestem zwolennikiem tego zabiegu z kilku powodów: na naszej twarzy gromadzi się nadmiar sebum oraz kurz i pył, który „zbieramy” z powietrza. Nawet bardzo dokładne mycie twarzy nie usunie zanieczyszczeń gromadzących się w ujściach gruczołów łojowych. Gdy skóra jest zanieczyszczona ma problemy z dotlenieniem przez co gorzej pracuje i łatwo o stany zapalne, zaskórniki otwarte, zamknięte i gródki. Na skórze twarzy często występują zmiany typu prosaki, które samoistnie nie ustępują, dlatego niezbędne jest nakłucie takiej zmiany i jej usunięcie co poprawia wygląd cery, a tym samym samopoczucie klienta ;). Podczas tego zabiegu wykonywany jest również peeling twarzy, który wstępnie oczyszcza nam cerę, przyśpiesza jej odnowę oraz złuszcza z twarzy obumarły naskórek; dzięki temu skóra lepiej oddycha, a wszystkie składniki aktywne z kosmetyków stosowanych podczas zabiegu mają możliwość lepiej zadziałać. Przede wszystkim kieruję się zasadą NIE SZKODZIĆ i zanim zadecyduję o rodzaju zabiegu, który jest odpowiedni dla klienta, przeprowadzam wywiad kosmetyczny oraz diagnozuję cerę. Pozwala mi to uniknąć błędów i decydując się na konkretny zabieg nie mam wątpliwości o jego skuteczności i działaniu w konkretnym przypadku.
źródło: http://cpsurgery.com.au/
N.N. Kiedy należy wykonywać taki zabieg i jak często?
A.S. Zabieg najlepiej wykonywać w okresie wiosennym i jesiennym, by po zabiegu skóra szybko doszła do siebie. Regeneracja trwa od kilku godzin do kilku dni, w niektórych przypadkach. Należy unikać zbyt niskich i zbyt wysokich temperatur, w okresie zimy może dojść do dodatkowych podrażnień, natomiast gdy występują upały, cera gorzej się goi ze względu na bakterie. Zbyt ostre słońce może również spowodować przebarwienia na twarzy. Częstotliwość zabiegów zależy od predyspozycji do zanieczyszczania się cery klienta, warto pamiętać, że nie powinno się wykonywać zabiegów częściej niż jest to konieczne. Zbyt duży odstęp od zabiegu również może wpłynąć negatywnie na stan cery, w niektórych przypadkach wystarczy zabieg powtórzyć dwa razy do roku, w innych cztery, a czasami trzeba zastosować kilkumiesięczną kurację.
N.N. Jak należy przygotować się do takiego zabiegu i jak zachowywać się po?
A.S. Przede wszystkim warto wybrać się do salonu kosmetycznego na konsultację, po to, by kompetentna osoba podpowiedziała czy rzeczywiście jest konieczność wykonania zabiegu oczyszczania twarzy. Jeśli tak, to powinna uprzedzić klienta, by parę dni przed zabiegiem nie wykonywał żadnych innych zabiegów na twarz, nie korzystał z kąpieli słonecznych ani solaryjnych. Po zabiegu również należy pamiętać o tym, że przez okres około miesiąca nie wolno się opalać na słońcu, ani korzystać z solarium, nie powinno się wykonywać peelingu na twarz, jak i unikać zbyt tłustych kremów, kąpieli w morzu, jeziorze czy w basenie oraz wizyt w saunie.
N.N. Czy wszyscy mogą wykonywać taki rodzaj oczyszczania? Czy są jakieś przeciwwskazania?
A.S. Zabiegu oczyszczania nie należy wykonywać u klientów z cerą idealną czyli normalną. Rzadko zdarza się to u osób dorosłych, za to standardowo u dzieci.
Typowymi przeciwwskazaniami do zabiegu są:
- ubytki naskórka
- uaktywniony wirus opryszczki w obrębie twarzy
- nowotwory skóry
- trądzik różowaty
- trądzik ropowiczy
- ekstrakcja zęba
- alergia na kosmetyki stosowane w zabiegu.
źródło: http://www.beckyvanommen.com/
N.N. Wielu z nas na co dzień oczyszcza sobie twarz samodzielnie w domu, na przykład wyduszając niechciane wypryski... Dlaczego nie powinniśmy tego robić?
A.S. Samodzielne wyciskanie zmian skórnych jest odradzane z kilku powodów:
-nieumiejętne usuwanie zmian pozostawia blizny i przebarwienia,
- w momencie kiedy nie zostanie zachowana odpowiednia higiena i sterylność zabiegu, może dojść do różnych zakażeń i rozprzestrzenienia się zmian trądzikowych na całej twarzy,
- niektóre zmiany, takie jak prosaki, wymagają nakłucia igłą lekarską, co prowadzi do większej ingerencji i większego ryzyka powikłań w przypadku źle wykonanej czynności,
- kiedy siadamy przed lusterkiem w celu wyduszania przeszkadzających nam zmian, zbyt często dochodzi do efektu odwrotnego od zamierzonego, czyli zamiast poprawić stan cery, mamy coraz większy problem, ponieważ nasza cera zaczyna odczuwać brak sebum i nadmiernie go produkuje; nagminny problem po domowym wyduszaniu to blizny i przebarwienia potrądzikowe.
- przede wszystkim powinnyśmy unikać tego typu eksperymentów w domu, ponieważ bezpieczne i profesjonalne wykonanie zabiegu oczyszczania twarzy wymaga wiedzy dotyczącej budowy skóry, podstaw dermatologii, a przede wszystkim chorób skórnych.
*Anna Szewczyk- kosmetolog, nauczyciel- wykładowca
Co jednak z mniej przychylnymi opiniami na temat tego rodzaju oczyszczania?
- Skóra jest oczyszczona (...), ale nie na długo. - przytacza stanowiska niektórych kosmetologów Anna Szozda na portalu http://portal.abczdrowie.pl/ - Niestety, oczyszczanie w ten sposób jest nie tylko nieprzyjemne, ale także zwiększające produkcję łoju, co jest szczególnie uciążliwe dla osób mających tłustą lub trądzikową cerę. (...) Regularne oczyszczanie skóry także może nie być do końca dobre dla stanu cery. Pory i naczynia krwionośne stają się rozszerzone, co nie sprzyja ładnemu wyglądowi.
Jak udowadniają eksperci, nie ma zgodnej opinii w kwestii manualnego oczyszczania twarzy. To, czy faktycznie jest bezpieczne i skuteczne, w dużej mierze zależy od tego, kto i w jaki sposób wykonuje taki zabieg. Jeżeli chodzi o jego uniwersalność, okazuje się, że nie jest to zabieg odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Jednak, według Anny Szewczyk, mojej kosmetyczki, u większości klientów jest to zabieg wręcz niezbędny.
Ja ponownie potwierdzam, że mechaniczne oczyszczanie mojej cery okazało się dobrym wyborem. Mogę polecić je wszystkim, którzy mają problem z niesforną skórą na twarzy, oczywiście jeżeli nie mają przeciwwskazań do wykonania takiego zabiegu. Najważniejszą kwestią pozostaje na pewno znalezienie zaufanego i profesjonalnego salonu.
- Cerę mamy tylko jedną. Warto o nią dbać. - powiedziała mi pani Ania przed zabiegiem. Warto dbać, ale trzeba wiedzieć gdzie i u kogo. Nasza cera to delikatny "materiał", więc nie chcielibyśmy go powierzyć niekompetentnej osobie.
Ewelina
9.11.2012
Szczęśliwa Trzynastka
Moda dziś staje się coraz młodsza, a nawet usilnie
walczy ze starością. Od wielu lat nie zaskakuje nas widok bardzo( może za
bardzo?) młodych modelek kroczących dumnie po wybiegach światowych
projektantów. Za modelkami- projektanci, blogerzy, fotografowie, dziennikarze.
-
Od zawsze podziwiałam modę i fotografię!- zaczyna z wypiekami
na twarzy Aleksandra Byszko. - Kiedy
widzę zdjęcia sławnych modelek i fotografów, to sama też chciałabym stworzyć
piękną fotografię.
Ma dokładnie trzynaście lat. Jest zarówno
trendsetterką, fotomodelką i fotografem. Ale przede wszystkim, jest bardzo
dojrzałą i błyskotliwą kobietką. Ma wiele marzeń, ale nie chcę ich zdradzać,
żeby nie zapeszyć. Gdyby nie dziewczęcy jeszcze głos, można byłoby zupełnie
zapomnieć o różnicy wieku i rozmawiać jak równy z równym. Drodzy skauci,
headhunterzy, reklamodawcy, fotografowie, różnego rodzaju castingowcy i
eksperci, przedstawiam Wam Olę! :)
Nasze
Nożyce Pamiętam naszą wspólną sesję. Jak ognia unikałaś
zdjęć z profilu. Skąd wiesz, że źle "wychodzisz" fotografowana w ten
sposób?
Ola
Byszko Od zawsze nienawidziłam swoich pulchnych policzków,
a z profilu po prostu wyglądają na jeszcze większe. Mam kompleksy na punkcie
swojej okrągłej twarzy.
N.N.
Twierdzisz, że masz pulchne policzki. A jesteś świadoma swojej urody?
O.B.
Nie
uważam się za piękną. Myślę, że jest mnóstwo dziewczyn ładniejszych ode mnie.
Chociaż właściwie słyszę dużo komplementów. Gdyby nie te moje policzki, to
nawet byłabym zadowolona z tego, jak wyglądam ;)
N.N.
Jak patrzę na Ciebie w roli fotomodelki, wytrzeszczam oczy i szczęka opada mi z
wrażenia... Dziewczynko, masz dopiero trzynaście lat! Gdzie nauczyłaś się tak
pozować?
O.B.
Pozowania
nauczyłam się jedynie z fotografii modelek. Mimikę twarzy zawsze ćwiczyłam
przed lustrem (śmiech)!
N.N.
Kiedy odkryłaś swoją pasję do fotografii?
O.B.
Fotografią zaczęłam się interesować już od dziesiątego roku życia, a zajmować
na poważnie- od dwunastego. Mam znajomą, która profesjonalnie fotografuje.
Zaczęło się od pierwszych zdjęć jej profesjonalną lustrzanką. Bardzo szybko
zajarałam się możliwością stania po drugiej stronie obiektywu! To jest
fascynujące móc zatrzymywać ulotne chwile na wieczność. Zaczęłam czytać blogi
fotografów i specjalistyczne książki. W wielu źródłach szukałam inspiracji do
sesji zdjęciowych. W końcu pół roku temu rodzice kupili mi wymarzoną
lustrzankę!
N.N.
Robić
zdjęcia potrafi każdy, to żaden wyczyn. Ale w jaki sposób zapoznałaś się ze
sztuką fotograficzną bliżej?
O.B. Zupełnie
przypadkiem znam wiele osób, które interesują się fotografią. Zadawałam im po
prostu wiele pytań. Pomogli mi nauczyć się podstaw. Później uczyłam się ze
specjalistycznych książek i poradników internetowych. Na przykład, retuszu
nauczyłam się sama poprzez blogi i YouTube. Cały czas szlifuje swoje
umiejętności. Niedawno wywoływałam zdjęcia. Fotograf po obejrzeniu moich prac,
zaproponował pomoc. Zachęcał, żebym, w razie potrzeby i chęci, przychodziła do
niego z pytaniami dotyczącymi warsztatu fotograficznego.
N.N.
W
jakiej specjalizacji fotografii czujesz się najlepiej?
O.B.
Najbardziej
fascynuje mnie człowiek, dlatego uwielbiam wykonywać portrety. Na takich
zdjęciach widać najwięcej, mimo że to może być plan amerykański albo nawet duże
zbliżenie. Oprócz portretów, oczywiście bardzo lubię fotografię fashion i
glamour.
N.N. Jak to możliwe,
że wiesz tyle o modzie, skoro przede wszystkim jesteś tak młoda, mieszkasz w
malutkiej miejscowości, nie masz starszej siostry etc.?
O.B. Modę kocham
właściwie odkąd tylko pamiętam. Ta miłość zdecydowanie wyprzedziła fotografię. Wiele
zawdzięczam swojej mamie, która bardzo dużo czasu poświęcała mojemu wyglądowi,
często zabierała na zakupy i mówiła o modzie. Jak to się mówi- stroiła mnie :).
Później brałam przykład z moich starszych sióstr ciotecznych. Eksperymentowałam,
szukałam własnego stylu. Czytam wiele gazet, poradników, blogów. Podziwiam
gwiazdy ze światów mody, fotografii filmu czy muzyki, którymi często się
inspiruję.
N.N. Jak wyglądają
Twoje relacje z ulubionym meblem fashionistek, tzn. szafą? :) Czy ubierając się
na co dzień długo zastanawiasz się, jak wszystko ze sobą idealnie dobrać,
wystylizować czy robisz to szybko, spontanicznie?
O.B.
Są
momenty, kiedy zwyczajnie nie mam ochoty długo stać przed szafą. Ale te momenty
zdarzają się baaardzo rzadko ;) Zazwyczaj strasznie dużo uwagi poświęcam temu,
pękającemu już w szwach, meblowi ;) Jestem perfekcjonistką. Przy wybieraniu
nawet codziennego zestawu, wszystko musi być ze sobą zgrane, idealnie
dopasowane. Moja rodzina i znajomi często śmieją się ze mnie, bo uwielbiam "przebieranki".
Potrafię w ciągu jednego dnia kilka razy się przebierać, nawet siedząc w domu.
N.N. Znowu się
powtórzę, ale w Twoim przypadku to nieuniknione. W zasadzie mogłabym to pisać
przed każdym kolejnym pytaniem. "Jesteś tak młoda", a już mogę Cię
nazwać trendsetterką. Z pewnością w większych miastach takie młode stylowe
dziewczyny stają się powszechnością, ale wśród swoich rówieśników jesteś
wyjątkiem, a może nawet prawdziwym zjawiskiem. Jak odbierają Cię koleżanki i
koledzy w szkole czy na podwórku?
O.B. Moje otoczenie
jest już przyzwyczajone do widoku moich oryginalnych stylizacji. Od małego
byłam zawsze "wystrojona". Znajomi akceptują mój styl, a nawet
dostaję wiele komplementów. Tak czy inaczej, do szkoły i na co dzień staram się
ubierać raczej prosto. Dopiero na specjalne wyjścia i sesje lubię zaszaleć :). W
moim miasteczku, jak wybierasz coś bardziej nietypowego, odważnego, to jesteś
inna, dziwna, paniusia, modnisia itp. To nie są komplementy.
N.N. Jakie są Twoje
plany na przyszłość? Te bliższe i dalsze? Fotograficzno- modowe i nie tylko?
O.B.
Po
ukończeniu liceum, chciałabym wyprowadzić się do Warszawy. Studia fotograficzne
to mój numer jeden na liście. Oprócz tego, myślałam też o zawodzie fotomodelki
w branży modowej.
Plany Oli nie są zaskakujące. W końcu
"fotografia" i "moda" to Jej drugie i trzecie imiona. Z
takim podejściem i nastawieniem dziewczyna pójdzie jak burza. Zapamiętajcie to
nazwisko! Już za kilka lat będzie o Niej głośno!
Tymczasem, zachęcam do odwiedzenia photobloga mojej
bohaterki: http://fotografiealeksandrabyszko.blogspot.com/
Foto Pola Zasadzka
Stylizacja & Tekst Ewelina Jabkiewicz
Subskrybuj:
Posty (Atom)










